Premiera #podróżującychbluz- 23.09, 19:00

Szukaj

O tym jak robią swoje - Emilka i Karol

World, 15 październik 2020
O tym jak robią swoje - Emilka i Karol

Do rozmów zawsze zapraszamy osoby, które wyznają podobną ideę do idei World Citizen, nie mogło się obyć bez Emilki i Karola, tworzących swoją markę rób swoje, samych siebie nazywają Obywatelami Świata, podróżują jak chcą i robią to co czują!

Wasza misja “Rób swoje” jest podobna do naszej misji.
Chcielibyśmy się dowiedzieć jak się zaczęła Wasza idea?

(Emilka): Cały czas zastanawiamy się skąd wzięła się nasza bardzo wymowna nazwa. Została wymyślona pod bloga podróżniczego, ale w ogóle nie jest związana z podróżami. Jeszcze parę lat temu, gdy pracowaliśmy na etat, bardzo chcieliśmy robić coś swojego - myślę, że pomysł na nazwę wziął się z tej czystej potrzeby niezależności.


(Karol): Mieliśmy założenie, aby “robić swoje”, czyli podróżować, inspirować i przeżywać. Podróże stały się głównym wątkiem tego wszystkiego, ale oprócz podróżowania zależy nam na inspirowaniu do obrania nieco innej drogi w życiu. Chcielibyśmy tworzyć społeczność osób, które mogą dzielić się swoimi przeżyciami, poradami i inspiracjami.


(Emilka): Obecnie “rób swoje”, to również agencja marketingowa, którą razem prowadzimy. Cieszy nas to, że ta nazwa jest taka ogólna i tworząc nowe rzeczy nie musimy tworzyć nowej marki - my się z nią utożsamiamy, a ludzie nas z nią kojarzą.

Opowiedzcie nam o swoich podróżach camperami - jak to wygląda finansowo, porównując wynajęcie campera i wynajęcie noclegu?

(Emilka): Musimy przytoczyć historię naszej pierwszej podróży po Portugalii. Wynajęliśmy sobie vana - starego Volkswagena T4, którym jechaliśmy z Lizbony do Porto i z powrotem.
Jeszcze przed wyjazdem podsumowaliśmy sobie wydatki - stworzyliśmy tabelę, w której porównywaliśmy sobie co się bardziej opłaca - wyszło nam, że wynajęcie busa i podróżowanie nim jest o wiele droższe niż wynajęcie sobie noclegu i samochodu.
Mimo wszystko wynajęliśmy vana. Kierowała nami chęć przeżycia camperowej przygody. Podróżowanie vanami i camperami tak nam się spodobało, że zastanawiamy się nad kupnem własnego campera. Rozmawialiśmy o tym, że na początku nie potrzebujemy jakiegoś dużego busa, więc postanowiliśmy, że wystarczy nam takie T4, którym nie musimy od razu ruszać w podróż dookoła świata, możemy jeździć na krótkie dystanse po Polsce czy Europie.

Czy planujecie jakiś duży remont w waszym przyszłym vanie?

(Karol): Nie jesteśmy ludźmi, którzy czerpią przyjemność z majsterkowania i codziennego “dłubania” przy swoim camperze. Zdecydowaliśmy, że kupimy mniejszy samochód, którego delikatnie przerobimy lub auto z gotowym wyposażeniem, które będzie miało wszystkie niezbędne rzeczy pierwszej potrzeby. Mamy małe potrzeby.

A wracając do Portugalii, wiemy, że wynajmowaliście vana przez “airbnb dla camperów”, możecie podzielić się szczegółami?

(Karol): Vana wypożyczyliśmy przez stronę - yescapa.com - którą mocno polecamy. Mówiąc dosłownie, jest to “airbnb dla camperów”, na którym prywatne osoby wystawiają swoje vany i campery na wynajem. Cały system wynajmu jest super dopracowany, robisz zdjęcie stanu pojazdu przed i po wypożyczeniu, pojazdy są ubezpieczone już w cenie, cała strona jest bardzo autonomiczna. W Polsce niestety jeszcze to nie działa, najbliżej w Niemczech można coś wypożyczyć. A wracając do kosztów, to jest to około 400zł za dzień wynajmu takiego małego busa jakiego my wynajmowaliśmy. Była to jedna z tańszych opcji.

I czy wtedy zrozumieliście, że chcecie swojego campera? Poczuliście vibe, który towarzyszy podróżowaniu camperem?

(Karol): Właśnie po to polecieliśmy do Portugalii i wypożyczyliśmy campera. Chcieliśmy w ten sposób sprawdzić, czy ten camplife jaki widzimy na instagramie będzie nam się podobał w rzeczywistości. Mi w tym wszystkim najbardziej podobała się wolność i to, że mam pełny wybór tego, gdzie chcę spać i z jakim widokiem chcę się obudzić.


(Emilka): Podczas podróży spaliśmy na dziko. Spotykaliśmy też innych camperowiczów - w Portugalii jest bardzo dużo camperów - ale nigdy nie było sytuacji, aby w jakimś miejscu było tłoczno. Pan od którego wynajmowaliśmy campera doradził nam, żebymy zawsze wybierali miejsce, w którym są już inni ludzie - tak w ramach bezpieczeństwa.

Chcemy Was jeszcze zapytać o Wasz projekt “Pakuj się” - na czym to wszystko polega?

(Emilka): Projekt polega na tym, że zabieramy ludzi na wyjazdy, które organizujemy.
Działalność jest chwilowo zawieszona przez sytuację jaka nas opanowała. Ostatni wyjazd jaki zorganizowaliśmy opierał się na camperowym road tripie po Polsce. Wyjazd był zorganizowany po Polsce, ponieważ nie chcemy na ten moment zapuszczać się nigdzie dalej - nie wiadomo co i kiedy się zamknie, nie chcemy też ryzykować. Wcześniej dwa lata z rzędu organizowaliśmy 30 osobowe imprezy sylwestrowe za granicą. Jeżdżą z nami ludzie, którzy chcą przeżyć fajną imprezę i dodatkowo zwiedzić nowe miejsca. Za pierwszym razem byliśmy w Gruzji na nartach i snowboardzie - niesamowite przeżycie i ciekawy sposób na spędzenie sylwestra. Rok później wybraliśmy się na Cypr, gdzie motywem przewodnim było przywitanie nowego roku kąpiąc się w morzu!


(Karol): Atmosfera takich wyjazdów jest wspaniała, traktujemy się wszyscy jak dobrzy znajomi! Naszym założeniem, jest to, że dobieramy osoby, które z nami jadą, tak aby każdy mógł znaleźć wspólny język i odnalazł się w towarzystwie.


(Emilka): Dokładnie! Dzięki wyjazdom z takimi ludźmi, poznaje się osoby z którymi pozostaje się w stałym kontakcie i w każdej chwili można zebrać ekipę i pojechać… na przykład na Majorkę i zrobić dla Karola urodzinową imprezę niespodziankę!

Wiemy, że Wy raczej lubicie podróżować niskobudżetowo. A czy macie jakieś podpowiedzi, jak oszczędzać na finansach przy takim podróżowaniu?

(Karol): Pierwsze od czego zaczynamy, to bilety na samolot. Nie kupujemy biletów tam, gdzie mamy ochotę polecieć… kupujemy bilet na który jest promocja. Używamy różnych wyszukiwarek lotów, wyszukujemy kierunek z dobrą ceną i na tej podstawie konstruujemy sobie całego tripa. Dzięki tej zasadzie udało nam się zwiedzić już prawie całą Europę. Druga rzecz, to nocleg - uważamy, że na wyjeździe należy jak najwięcej zobaczyć i przeżyć, więc często nie przywiązujemy wagi do tego jak wygląda nasze miejsce noclegowe, spędzamy w nim bardzo mało czasu.
(Emilka): Mogę od siebie dodać, że dobrą opcją jest podróżowanie na wschód, ponieważ ten kierunek jest zawsze tanim kierunkiem, ceny na miejscu nie zwalają z nóg, a jest tam wiele urokliwych miejsc do zobaczenia, więc warto.


To co, jak kupicie busa, to rzucacie wszystko i jedziecie w podróż życia?

(Emilka): Z jednej strony myślimy o tym, aby podróżować busem i pracować w podróży, ale z drugiej strony zastanawiamy się czy jest to dla nas najlepsza z opcji i czy jest to coś czego chcemy. Na pewno marzy nam się wyjazd na kilka miesięcy, aby być przez pewien okres czasu w ciągłej podróży.

(Karol): Teraz głównie stawiamy na rozwój, więc gdybyśmy wyruszyli w długą podróż na rok czy dwa lata, to mogłoby nas ominąć wiele okazji i sytuacji pozwalających na rozwój nasz i naszych projektów. A więc na ten moment zbyt dużo dzieje się w naszym życiu aby zdecydować się na pozostawienie wszystkiego i ruszenie w kilkuletnią podróż.

A prace na etacie rzuciliście, bo poczuliście, że to nie jest dla Was? Czy może kierowało Wami coś innego?

(Karol): Ja od zawsze czułem, że chcę robić coś swojego. Moja praca była efektem moich studiów, wpadłem w to, ale po czasie ocknąłem się, że przecież chcę od życia czegoś zupełnie innego. Mając 25 lat, podjąłem decyzję, że to idealny moment, aby zacząć pracę nad swoim własnym biznesem. Zrobiłem to, aby udowodnić sobie, że mogę stworzyć coś swojego, mieć dzięki temu dużo satysfakcji i możliwości na podróżowanie.


(Emilka): Ja od siebie mogę powiedzieć, że moja praca była bardzo wymagająca czasowo. Praca przy produkcji serialu nie pozwalała mi na wybieranie dni urlopowych w dowolnym momencie, więc za każdym razem gdy chciałam gdzieś wyjechać musiałam prosić o wolne. Przy mojej chęci częstego podróżowania było to niewygodne dla obydwu stron.

@rob.swoje

@worldcitizen.wear







Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Wybierz pierwszy produkt